Jacek Wegner

Biesy sarmackie

Wydawnictwo Lena, Warszawa 2011

… sam przeczytałem tę książkę, nie tylko ze względu na potoczystość gawędy, godnej sarmackiej biesiady oraz erudycję autora. Przede wszystkim: rzeczy, o których się w „Biesach” pisze są boleśnie aktualne, żywe i muszą być stale w umyśle każdego, kto zna uczucie troski o bieg „spraw publicznych”. (…) Jacek Wegner tropi tę dławiącą nas od dziesięcioleci zmorę, której zwykliśmy nadawać różne imiona. W moim środowisku zwykło się ją określać ONW- Ogólna Niemożność Wszystkiego. (…) Jakkolwiek ją nazwiemy, ciąży nad naszymi losami jakaś fatalność, jakaś przeraźliwa niezdolność normalnego życia zamieniająca nasz narodowy byt w nieustające paroksyzmy.

Chętniej pamiętamy o tej połowie naszych dziejów, na którą składają się niezawinione przez naszych przodków nieszczęścia, potęga wrogów, zdrady sojuszników, obłuda i obojętność świata. Mniej chętnie – o współtworzących ją zmarnowanych szansach roztrwonionych zwycięstwach, aktach bezprzykładnych w dziejach innych nacji politycznej głupoty, czy nieodpowiedzialności całych pokoleń.

Co zrobiliśmy z odzyskaną (…) niepodległością? Mamy kompromitujący nas Sejm pełen prymitywów i warchołów, mamy zrośniętą w jeden partyjno -korupcyjny nowotwór „klasę polityczną” nieuznającą niczego poza swą prywatą, mamy hojnie obdarowanych przywilejami zawodowych związkowców, których gromkie „veto” udaremnia każdą próbę reformy zbiurokratyzowanej i niesprawnej gospodarki (…). Badania socjologiczne kreślą zaś przerażający obraz przeciętnego Polaka – skundlonego, całkowicie obojętnego na jakiekolwiek wspólne dobro, pozbawionego elementarnych moralnych odruchów (…).

Jacyż to szatani, jakie biesy są tu czynne? Jacek Wegner przedstawia odpowiedź godną uwagi i głębokiego przemyślenia.

Ze wstępu Rafała A. Ziemkiewicza

Inne Książki

Zmagania z Ojczyzną staroświeckiego Polaka

“Rzeczpospolita. Duma i wstyd” to książka niezwykła, łącząca w sobie dwa żywioły: historia i polityka. Autor, podążając za Cyprianem Kamilem Norwidem, przeszłością tłumaczy teraźniejszość. W dziejach Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Rzeczpospolitej szuka piękna i wielkości, często…

Kryptonim “Reporter”

Wspomnienia figuranta

Książka napisana ze swadą, czyta się ją wyśmienicie, niczym kryminał. Pęcznieje od faktów i anegdot. Nie jest wspomnieniowa ani autobiograficzna w ścisłym tego słowa znaczeniu. Autor opowiada o pierwszych, od 1961 r., doświadczeniach z tajną policją polityczną PRL…

Zamach na Lenina.

Krótka historia Ruchu

Był rok 1970. Muzeum i pomnik Lenina w Poroninie były jednym z symboli sowieckiej dominacji nad Polską. Znienawidzone i wyśmiewane tkwiły jednak od ćwierć wieku w jednym z najpiękniejszych miejsc kraju. Grupa młodych ludzi uznała na przekór wszystkiemu, że nie będzie biernie znosić…